CUDOWNE DZIAŁANIE HERBATY


„Pierwsza czarka wilży me wargi i gardło,
Druga czarka rozpędza smutek i samotność,
Trzecia wpływa w me wnętrze, pilnie je przeszukując,
I znajduje tomidła pełne wyrazów obcych,
Wypiwszy czwartą czarkę zaczynam się lekko pocić,
Co było złe w mym życiu wypływa przez skórę,
Piąta czarka obmywa każdą cząsteczkę ciała,
Po szóstej słyszę wezwanie do kraju nieśmiertelnych,
A siódma czarka... niestety! Już więcej pić nie mogę!
Czuję chłodny wiaterek dmący przez me rękawy.
Gdzie Wyspy Nieśmiertelnych, na które się wybieram?
Wietrzyk mnie tam zaniesie, o Mistrzu Zródła z Nefrytu.”

*Lu Tong, XI wiek, fragment „Poemat o Herbacie”

Jeszcze nie tak dawno w Ameryce wypijano po prostu zwykłą filiżankę herbaty. Dzisiaj sytuacja uległa diametralnej zmianie. Do wyboru mamy herbaty białe, czarne, owocowe, ziołowe, czerwone, zielone itd. W tak wielkim natłoku różnych „herbatek” możemy się delikatnie zagubić i w rezultacie nie dokonać żadnego wyboru lub skusić się na kolorowy produkt herbato podobny. Szkoda, bo zdrowotnych właściwości picia herbaty jest wiele. Zaczynając od korzystnego wpływu na naszą sylwetkę, poprawę metabolizmu, poprzez wysoką zawartość flawonoidów, pobudzanie układu immunologicznego, zwiększanie zdolności zapamiętywania aż po działanie przeciwnowotworowe, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Herbata jest drugim po wodzie najczęściej wypijanym napojem.

Wszystkie rodzaje i gatunki herbaty pochodzą z jednej rośliny Camellia sinensis. Wszystkie cztery rodzaje herbaty mają takie same dobroczynne działanie. Wszystkie pomagają w odchudzaniu i działają zbawiennie na obniżenie poziomu cholesterolu. To co odróżnia je od siebie to sposób przetwarzania liści oraz pączków po zebraniu.

Biała herbata jest najdelikatniejszym i najmniej przetworzonym rodzajem herbaty na świecie. Nazwana tak ze względu na hao, czyli białe włoski pokrywające młodziutkie liście i pączki, które po zebraniu nie są poddawane utlenianiu. Zawiera ona najmniej kofeiny ze wszystkich rodzajów herbat, a ceniona jest głównie ze względu na właściwości odświeżające, znaczną ilość przeciwutleniaczy oraz zawartość związków wzmacniających serce. Sposób przetwarzania białej herbaty wygląda następująco: liście i pączki są zbierane, następnie oczyszczane i suszone.

Podobnie jak w przypadku białej herbaty, liście z których powstaje zielona herbata są zbierane, oczyszczane i suszone. Prawie nie przechodzą procesu fermentacji. Zielona herbata zawiera niewielkie ilości kofeiny i zachowuje swój oryginalny, specyficzny smak, charakterystyczny dla regionu z którego pochodzi. Proces przetwarzania zielonej herbaty wygląda następująco: liście i pączki są zbierane, następnie oczyszczane i suszone. W Japonii liście poddawane są obróbce parą wodną, co zatrzymuje wszelkie procesy fermentacji. W Chinach liście są podgrzewane na bardzo gorących wokach w celu zatrzymania fermentacji. Kolejnym etapem jest rolowanie, mielenie lub cięcie liści oraz formowanie i nadawanie kształtu który jest wizytówką plantacji.

Herbata ulung nazywana jest szampanem wśród herbat. Napar powstaje z całych, częściowo sfermentowanych liści, który zachowuje wszystkie cenne składniki specyficzne dla białej i zielonej herbaty, ale nie posiada tego surowego posmaku. Liście poddawane są bardzo krótkiemu procesowi fermentacji dzięki czemu wyeliminowany jest ostry smak, a tworzony delikatny aromat odróżniający tę herbatę od innych. Sposób przetwarzania herbaty ulung jest następujący: liście i pączki są zbierane, następnie oczyszczane. Kolejnym etapem jest umieszczenie pączków i liści w bambusowych pojemnikach, przez które przetłacza się powietrze. Tak przygotowane liście są rolowane, przez co uwalniają się z nich olejki. Te w połączeniu z tlenem powodują rozpoczęcie procesu fermentacji. Gdy liście będą koloru zielono-niebieskiego, ich fermentacja zostaje zatrzymana na gorących wokach. Jest to również proces, który wzbogaca smak herbaty.

Herbata czarna fermentuje najdłużej. Proces przetworzenia czarnej herbaty nadaje jej intensywny, bogaty aromat. Zawiera ona najwięcej kofeiny ze wszystkich herbat jednak należy nadmienić, że jest to i tak około połowy tego co znajdziemy w standardowej filiżance kawy. Ma piękny czerwono-ciemny kolor oraz lekko słodkawy smak. Szacuje się, że około 75% wytwarzanej na świecie herbaty to herbata czarna. . Sposób przetwarzania czarnej herbaty jest następujący: liście i pączki są zbierane, następnie oczyszczane i napowietrzane. Liście są cięte i poddawane procesowi fermentacji. Gdy kolo liści zmieni się z zielono-niebieskiego na ciemno-czerwony lub czarny, wrzuca się je na gorący wok w celu zatrzymania fermentacji oraz wzbogacenia smaku.

Ogromnym zainteresowaniem w ostatnim czasie cieszy się herbatka Rooibos. Jest to naturalnie bezkofeinowy napój o wysokiej zawartości przeciwutleniaczy pochodzący z rośliny pochodzącej z Republiki Południowej Afryki (nie pochodzi z Camellia sinensis). W smaku jest słodka i lekko orzechowa. Ze względu na niską zawartość tanin, większość osób pije ją bez dodatku cukru. Delikatny smak oraz bezkofeinowość uczyniła Rooibos doskonałym składnikiem wielu mieszanek ziołowych. Najczęściej łączona jest z suszonymi owocami, czekoladą, karmelem lub imbirem.

Co tak cudownego i wspaniałego znajduje się w herbacie, że tak ją cenimy?

Wolne rodniki są to cząsteczki tlenu posiadające nieparzystą liczbę elektronów na zewnętrznej powłoce jednego z atomów. Aby uzyskać równowagę atakują zdrowe komórki i próbują „ukraść im” jeden elektron. W efekcie powstaje jeszcze więcej wolnych rodników i zaczyna się reakcja łańcuchowa, która może owocować nawet poważnym uszkodzeniem tkanek. Z czasem wolne rodniki mogą prowadzić do powstawania nieprawidłowych komórek (nowotworowych). I tu z pomocą przychodzą przeciwutleniacze, które niszczą wolne rodniki i spowalniają utlenianie. Herbata jest skarbnicą przeciwutleniaczy zwanych flawonoidami. Najwięcej ich zawiera biała herbata, następnie kolejno zielona, ulung i czarna. Niektóre przeciwutleniacze zawarte w herbacie zostały uznane za silniejsze od dobrze znanych witamin A, C i E, a samo picie herbaty za zdrowsze od picia wody.

EGCG (katechina należąca do polifenoli, a te z kolei są przedstawicielami flawonoidów) zawarta w herbacie jest skutecznym środkiem pobudzającym układ immunologiczny oraz środkiem przeciwzapalnym. Pomaga ona blokować wytwarzanie kluczowej cząsteczki, która wywołuje stany zapalne w wielu schorzeniach (np. w zapaleniu stawów).

Wiele badań dowodzi związkowi picia herbaty z zapobieganiem chorobom serca. Ten cudowny napój pomaga oczyścić krew z trój glicerydów i cholesterolu. Picie jakiejkolwiek herbaty w połączeniu ze zdrową dietą oraz aktywnością ruchową znacząco zmniejsza poziom cholesterolu całkowitego (LDL) i co za tym idzie, może zmniejszyć ryzyko choroby wieńcowej. Herbata ochrania również serce przez obniżanie ciśnienia krwi.

Istnieje mnóstwo dowodów na przeciwnowotworowe działanie herbaty. W badaniach nad nowotworami mówi się o zbawiennym wpływie herbaty na raka piersi, płuc, prostaty, skóry, żołądka oraz na nowotwór jajników. „Codzienne picie zielonej herbaty przedłuża życie, zmniejszając ryzyko przedwczesnej śmierci” twierdzą naukowcy z Fundacji na rzecz Badań nad Efektami napromieniowania z Hiroszimy w Japonii. Herbata wpływa korzystnie również na nasz mózg. L-teanina zwiększa zdolność uczenia się i zapamiętywania, działa relaksująco na organizm oraz zwiększa zdolność koncentracji. Poprzez pobudzone fale alfa w naszym mózgu jesteśmy bardziej kreatywni i doznajemy jasności umysłu. Zarówno zielona jak i czarna herbata hamuje aktywnośc enzymów odpowiedzialnych za chorobę Alzhaimera oraz zmniejsza ryzyko udaru mózgu.

Herbata dzięki zawartym w niej trzem cennym składnikom wykazuje działanie pomocne w walce ze zbędnymi kilogramami. Każdy z nich jest w pewnym stopniu środkiem odchudzającym, lecz dopiero wszystkie trzy razem dają wspaniały efekt. Kofeina jest naturalnym stymulatorem procesu lipolizy (organizm uwalnia wolne kwasy tłuszczowe do krwioobiegu). Innymi słowy: zapasy tkanki tłuszczowej ulegają zmniejszeniu. Kofeina, to również zastrzyk energii pozwalającej „działać” organizmowi wydajniej, a co za tym idzie spalić więcej kalorii. L-teanina to niebiałkowy aminokwas, który stymuluje fale alfa w mózgu (najczęściej wykrywane w stanie czuwania) działając dzięki temu jak naturalny lek stosowany w leczeniu nadmiernego stresu, napięć i lęków. Wywołuje łagodzący i relaksujący efekt. Jak pokazały badania osoby, które piją herbatę szybciej radzą sobie ze stresem co w konsekwencji przekłada się na szybsze obniżanie poziomu kortyzolu we krwi (kortyzol zwiększa apetyt oraz pobudza organizm do gromadzenia tkanki tłuszczowej). Kolejnym cennym składnikiem, który zawiera herbata jest EGCG (Galusan 3-epigallokatechiny). W badaniach nad ekstraktem z zielonej herbaty wykazano, że EGCG znacząco hamuje enzymy trzustki odpowiedzialne za trawienie i przyswajanie tłuszczu, a co za tym idzie substancja ta zmniejsza wchłanianie tłuszczu z pożywienia.

Godnym uwagi jest fakt, że nie każdy może pić wszystkie rodzaje herbaty. Zdarza się, że niektóre z gatunków trzeba wykluczyć z codziennego menu ze względu na stan zdrowia lub aktualną sytuację organizmu. Jeżeli cierpimy na jakieś schorzenie, najlepiej przy wyborze odpowiedniej herbaty poradzić się lekarza pierwszego kontaktu. Z całą pewnością herbaty należy pić. Pamiętajmy, aby wybierać te wysokogatunkowe, liściaste a nie te najtańsze w torebkach (są po prostu niesmaczne). Do zaparzania używajmy miękkiej, przefiltrowanej wody.

 

Sałatka owocowo-herbaciana

Składniki na 4 porcje:

•   ½ szklanki naparu ulubionej herbaty owocowej

•   sok z 1 cytryny

•   2 łyżeczki miodu

•   1 łyżeczka posiekanej świeżej mięty

•   500g truskawek

•   500g malin

•   500g jagód

•   3 kiwi, obrana i pokrojone w plasterki

Zimą, zaproponowane owoce można zastąpić innymi lub użyć mrożonych.

Wymieszaj herbatę z sokiem z cytryny, miętą oraz miodem. Owoce wrzuć do dużej miski. Przed podaniem polej sosem.

 

Miodowa herbata cynamonowa

Składniki na 1 porcję:

•   Herbata cynamonowa (jeśli nie masz, użyj zwykłej herbaty, dodaj do naparu ½ łyżeczki zmielonego cynamonu)

•   1 łyżeczka miodu wymieszana z 1 łyżeczką ciepłej wody

•   1 szklanka gorącej wody

•   1 łyżka bitej śmietany (opcjonalnie)

Wsyp herbatę do dzbanka, zalej gorącą wodą, zaparzaj 3-4 minuty (w zależności od upodobań). Dodaj miód, odcedź. Podawaj na ciepło z dodatkiem bitej śmietany.

W wersji na zimo: wlej do miksera, dorzuć lód i zmiksuj do uzyskania pożądanej konsystencji. Opcjonalnie: podaj z bitą śmietaną.

 

Indyk herbaciany po florencku

Składniki na 4 porcje:

•   500g mrożonego szpinaku

•   1 cytryna

•   400g filetów z piersi indyka

•   1 łyżka masła klarowanego (do natarcia mięsa)

•   2 łyżki mąki

•   około 2 łyżeczek herbacianej panierki (1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu, ½ łyżeczki suszonego tymianku, 1/3 łyżeczki soli, ½ łyżeczki herbaty ulung)

•   2 łyżki masła klarowanego lub oleju kokosowego (do smażenia)

•   ½ szklanki białego wina

Szpinak po rozmrożeniu odciśnij z nadmiaru płynu. Zetrzyj skórkę z cytryny i wyciśnij z niej sok. Mięso natrzyj masłem klarowanym. Do dużej torebki plastikowej wsyp mąkę oraz 1 łyżeczkę panierki herbacianej. Dodaj mięso, dokładnie wymieszaj, potrząsając torebką. Na dużej patelni rozgrzej łyżkę oleju lub masła. Na gorący tłuszcz wrzuć mięso i smaż z obu stron aż się zarumieni. Na oddzielną patelnię wlej białe wino i resztę oleju, dodaj szpinak. Wsyp resztę panierki , dodaj sok i skórkę z cytryny. Wymieszaj i duś kilka minut . Wyłóż na talerz szpinak i ułóż na nim porcję mięsa. Podaj natychmiast po przygotowaniu.

https://dane.ptsr.org.pl/files/20170508_093512/smexpress45.pdf